Europejski Zielony Ład daje się łatwo opisać jako projekt zmierzający do całkowitego zniewolenia i podporządkowania europejskiemu superpaństwu ogromnych rzesz obywateli UE.
Już dziś warto wskazać, że PKB na głowę mieszkańca Unii Europejskiej wynosiło w roku 2005 110% PKB na głowę mieszkańca USA. Obecnie wartość ta w UE wynosi zaledwie ok 60% w stosunku do USA, co jasno pokazuje że kierunek działań włodarzy UE zmierza wprost w przepaść.
Należy koniecznie zatrzymać to szaleństwo, a tego dokonać mogą tylko osoby kompetentne w swoich specjalnościach i zdecydowanie opowiadające się za powrotem UE do funkcji wspólnego obszaru gospodarczego, jakim była w swoich pierwotnych założeniach.
fot. PAP/Lech Muszyński/Google Maps
Europejski Zielony Ład jest projektem zmierzającym do osiągnięcia nierealnego celu klimatycznego, polegającego na osiągnięciu neutralności klimatycznej do roku 2050.
W praktyce wprowadzane przepisy nieuchronnie prowadzą do przekształcenia obszaru Unii Europejskiej w obszar powszechnej biedy i uzależnienia większości jej obywateli od wszechmocnego superpaństwa, które realizując swój klimatyczny cel spowoduje nieznaczną tylko redukcję światowej emisji CO2, jednocześnie doprowadzając do całkowitego zniszczenia konkurencyjności europejskiej produkcji wobec krajów odpowiedzialnych za największy udział emisji.
- Ograniczenie a następnie zakaz rejestracji pojazdów spalinowych spowoduje ogromne zdławienie wolności poruszania się,
- Wprowadzenie systemu ETS2 i dyrektywa budynkowa to w praktyce zmuszenie ludzi do ponoszenia kolosalnych wydatków na dostosowywanie własnych domów do absurdalnych wymogów zeroemisyjności pod rygorem ograniczenia prawa do rozporządzania mieniem, a finalnie – drakońskich kar finansowych. Spowoduje to masową utratę domostw, dlatego Konfederacja nazywa tą dyrektywę “wywłaszczeniową”
- Radykalne ograniczenie latania samolotami uczyni z nich luksus dla najbogatszych
- Regulacje dotyczące rolnictwa spowodują masowy upadek indywidualnych gospodarstw rolnych – produkcja stanie się kompletnie nieopłacalna, co już dziś znajduje pełne potwierdzenie w cenach produktów rolnych z Ukrainy, czy Ameryki Południowej
- Nadmierny udział OZE w systemach energetycznych spowoduje przekroczenie granicy stabilizacji układu, wskutek czego znaczącym obszarom UE grozić będą blackouty,
- Duża część projektów redukcji emisji w UE jest w rzeczywistości jedynie ich eksportem poza jej obszar. Oznacza to że wcale nie redukujemy emisji, tylko obarczamy nimi inne, biedniejsze (póki co) kraje
- Wobec rosnącego potencjału Chin, Indii i USA, a także innych krajów, które nie planują zabicia własnej gospodarki nierealnymi planami klimatycznymi, Europa stanie się obszarem powszechnej biedy, uzależnienia gospodarczego i zniewolenia.