Kim jestem

Kim jestem:

Przede wszystkim – polskim patriotą.

  Moje niepolskie nazwisko związane jest z naszą Ojczyzną i walką o Jej lepszą przyszłość od czasu, gdy mój francuski praprapradziadek Jakub Sarré, urzeczony fenomenem polskości i urokiem Marianny Foltańskiej, z wyboru został Polakiem, potwierdzając tym samym że polskość to nie geny, a fascynujący kod kulturowy .
  Kolejni Sarré to weterani kolejnych etapów polskiej walki z najeźdźcami i okupantami: zesłany na Kołymę prapradziadek Karol Henryk August, uniknął powieszenia za Powstanie Styczniowe tylko dzięki niepełnoletności,  Dziadek Jan – żołnierz AK, Tato Piotr – założyciel komórki NSZZ Solidarność w Instytucie Podstaw Ochrony Środowiska PAN, za działalność opozycyjną i poglądy wyrzucony z pracy,  poddany kilkuletniemu rozpracowaniu przez SB (s.o. kryptonim “Żelazo”), w latach ’90 samorządowiec, radny miejski Gliwic, Prezydent Miasta Gliwice 1991-93. 

  Wyniosłem z domu głębokie rozumienie polskiej racji stanu i imperatyw patriotycznej postawy, którą staram się realizować m.in. przez realne zaangażowanie w walkę o lepsze prawo, lepszy dorobek technologiczny i większą świadomość obywatelską. Współpracuję z Politechniką Śląską, kilkoma stowarzyszeniami i mnóstwem wspaniałych, ciekawych ludzi.

Dla lepszej Polski!

Kim nie jestem:

Z całą pewnością nie jestem kolejnym politykiem  z zawodu, pchającym się do władzy dla splendoru, kasy i władzy, który nigdy w życiu nie splamił się jakąkolwiek pracą, ani posiadaniem jakichkolwiek twardych kompetencji.